30lis2015

Charakterystyka turystyki medycznej w Polsce

Polskie Stowarzyszenie Turystyki Medycznej to organizacja, która stawia sobie za cel między innymi szacowanie aktualnej wartości rynku usług medycznych w naszym kraju. Z jej szacunków wynika, że wartość ta sięga już 1,4 miliarda złotych i jest to kwota o co najmniej dziesięć procent wyższa niż ta, o której można było mówić rok wcześniej. Usługi polskich klinik i gabinetów okazały się być atrakcyjnymi dla blisko 390 tysięcy obcokrajowców, możemy przy tym mówić również o zwiększeniu się wartości jednostkowego zabiegu. Prognozy nastrajają optymistycznie przewidywany jest bowiem dalszy wzrost rynku polskiej turystyki medycznej na utrzymującym się ostatnio poziomie 10 procent rocznie. O szczególnie dużym popycie możemy mówić w kontekście usług stomatologicznych, niezmiennie zainteresowanie wzbudza przy tym również chirurgia plastyczna.

Obcokrajowcy poszerzają jednak spektrum swoich zainteresowań dodając do tej listy również neurochirurgię, ortopedię, a nawet onkologię. Tym, co sprawia, że nasza pozycja rynkowa może być postrzegana jako tak silna są przede wszystkim korzystne ceny. W USA za lifting twarzy płaci się na ogół równowartość 60 tysięcy złotych, w Polsce zaś zabieg ten kosztuje około 10 tysięcy. Podobnie sytuacja przedstawia się wówczas, gdy pacjenta interesują by-passy, stawka jest bowiem cztery razy niższa niż za granicą. Okazuje się jednak, ze argument cenowy, choć bardzo ważny, wcale nie jest jedynym, na który zwracamy uwagę. Zagraniczni turyści medyczni zwracają uwagę także na jakość usług medycznych i to ona w dużej mierze wpływa na to, że Polska jest tak atrakcyjna na tle innych państw regionu. Polscy lekarze to często eksperci klasy światowej, a zdanie to podzielają nie tylko usatysfakcjonowani turyści, ale i media branżowe. Próbując odpowiedzieć na pytanie o to, kto leczy się w Polsce musimy mieć świadomość tego, że trudno jest wskazać pacjentów jednej tylko narodowości decydujących się na taki krok. Wzdłuż zachodniej granicy dominują oczywiście Niemicy, na wybrzeżu zaś chętnie pojawiają się goście ze Skandynawii.

Opłacalność leczenia to przecież również suma kosztów związanych z podróżą i samymi relacjami walutowymi, nie powinno więc dziwić to, że polscy kardiolodzy są atrakcyjni również dla Rosjan, Ukraińców i mieszkańców Białorusi. Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że również ta tendencja będzie przybierała na sile, nie powinno więc dziwić to, że sporo uwagi poświęca się dostosowaniu polskich szpitali do tego, aby przyjmowały pacjentów ze Wschodu. Turystyka medyczna nie jest oczywiście polskim wynalazkiem, nie powinno wiec zaskakiwać nas to, że o jej dynamicznym rozwoju możemy mówić w skali całego świata. Wartość rynku globalnego jest szacowana nawet na 60 miliardów dolarów i nadal rośnie w tempie nawet 20 procent w skali roku. Mówimy zresztą o jednej z tych dziedzin na świecie, które rozwijają się najbardziej dynamicznie.

Jakie państwa korzystają z naszych usług medycznych? Dziś mówi się już nawet o pięćdziesięciu państwach, które myślą o turystyce medycznej jako o elemencie strategii własnego rozwoju gospodarczego. Choć dla wielu osób może być to spore zaskoczenie w Europie potentatem w turystyce medycznej jest przede wszystkim Turcja. Również w odniesieniu do niej szacuje się, że branża ma wyjątkowo duży potencjał wzrostu, wspierana jest bowiem między innymi przez władze, które pracują nad programem skierowanym do starszych turystów i obliczonym na przyciągniecie ich do Turcji nawet na roczne pobyty. Przyjmuje się więc, że w niedalekiej przyszłości Turcja może stać się liderem opieki nad seniorami w długoterminowym wymiarze czasowym. Mocną kandydaturę przedstawiają też Węgry, a na świecie również Indie.

Read more on 4healttraveldent.com

Zobacz również

Turystyka medyczna w Polsce

Nasze zdrowie jest bezcenne, ale ratowanie czy poprawianie go już jak najbardziej poddaje się wycenie. Jeśli bowiem wykonujemy jakiś zabiegi czy musimy udać się na pobyt w szpitalu, trzeba za...